Behind the Berg
May 2, 2009 – 18:21Ostatnie 3 lata spędziłem jako freelancer w różnych agencjach reklamowych w Londynie. Udało mi się zobaczyć wiele ciekawych rzeczy ale poznałem też brudną stronę całego tego bałaganu. Między bieganiem od art dira do creative dira miałem czas poprzyglądać się jak to w tym Londynie reklamę się robi. Okazuje się że zasada co kraj to obyczaj tutaj nie działa i wiele mamy wspólnego…
Blog niecodzienny - nie żeby był jakiś wyjątkowy, po prostu pisany najczęściej jest w nocy. W sam raz po/w trakcie pracy.
